Hull – od zakazu do gotowości


Hull kiedyś uważano za miasto nie do osiedlenia. To dawne miasto portowe, podobnie jak inne miasta północnej Anglii, zmagało się z różnego rodzaju problemami społeczno-ekonomicznymi. Jednak w ciągu ostatniej dekady angielskie miasto zainwestowało miliony w odbudowę i poprawę swojego wizerunku. Przepłynąłem promem Morze Północne i spędziłem dwa dni na zwiedzaniu zrewitalizowanego Hull.  

Ukryte klejnoty

łuska

W Hull 2.0 wciąż sporo się buduje. Trzeba przyznać, że miasto nie należy do najładniejszych, a określenie „ukryte perełki” z pewnością ma tu zastosowanie. Przewodnik Paul Scholfield, urodzony i wychowany w Hull, oprowadza nas po „perełkach” miasta. Kryją się one za czerwoną cegłą, rozpadającymi się fasadami i skrzypiącymi szyldami. Ale nawet to ma swój urok, a ci, którzy będą czujni, odkryją piękne budynki, autentyczne kawiarnie i ulice, na których czas zdaje się stać w miejscu, ale gdzie modne sklepy potajemnie znalazły swoje miejsce. „Hull przetrwał ciężkie czasy. Podczas II wojny światowej bomby zniszczyły znaczną część miasta” – mówi z żalem Paul.

łuska

W wyniku przebudowy powstało miasto o mieszance stylów architektonicznych i szerokich ulicach, gdzie wiatr znad wody z łatwością się przedostaje. Paulowi to nie przeszkadza, a nawet jego kapelusz dobrze znosi niejeden podmuch. „Przestronność miasta wynika po części z faktu, że Hull był kiedyś ważnym portem” – mówi Paul. „Prawie wszystkie doki zostały zasypane. Na przykład Queen’s Dock został zasypany w 150 roku po ponad 1930 latach wiernej służby. Teraz znajdziecie tam Ogrody Królowej”.

Dwie rzeki spotykają się w Hull

Hull leży u ujścia rzeki Hull do rzeki Humber. Morze jest oddalone o co najmniej trzydzieści kilometrów, ale również wpływa na miasto, powodując przypływy i odpływy. Imponująca, kwadratowa konstrukcja na nabrzeżu, zapora przeciwpowodziowa, chroni Hull przed deszczem. Podczas ekstremalnie wysokiego poziomu wody, ogromna klapa opada i zatrzymuje wodę. W 2019 roku zapora przeciwpowodziowa została uruchomiona 15 razy. „To rekordowa liczba w historii Hull, dzięki rosnącemu poziomowi wody” – wyjaśnia Paul. W pobliżu zapory przeciwpowodziowej stoi kolejna imponująca konstrukcja: The Deep. Ten spiczasty budynek mieści ogromne akwarium i jest popularną atrakcją dla rodzin.

łuska

Rynek owocowy

Choć The Deep jest nowe, obszar po drugiej stronie rzeki Hull jest równie stary: Fruit Market. Ta część miasta była niegdyś miejscem handlu owocami, gdy Hull było jeszcze znaczącym portem. Fruit Market dawno zniknął, ale nazwa pozostała i obejmuje kilka ulic, z których najważniejsza to Humber Street. W starych budynkach mieszczą się obecnie wszelkiego rodzaju małe firmy, mini-supermarkety, modne sklepy i puby. Paul: „Nie ma tu wielkich sieci, tylko lokalni przedsiębiorcy, którzy tchną nowe życie w tę niegdyś tętniącą życiem część miasta”.

Mostek do gry w pinball w Hull

Rzeka Hull dzieli miasto na dwie części. Kilka mostów łączy brzegi. Jednym z nich jest most wiszący Scale Lane. „Żeglarze nazywają ten most również mostem pinballowym” – wyjaśnia Paul. Nic dziwnego, bo widziany z góry most ma kształt flippera z automatu do gry w pinball. „To także jedyny most na świecie, na którym wolno stać podczas jego otwierania i zamykania” – dodaje przewodnik. Most pinballowy prowadzi nas do historycznej części miasta. Najstarsza ulica Hull – High Street, której historia sięga XI wieku – wciąż wygląda tak autentycznie, że regularnie kręci się tam filmy takie jak „David Copperfield”.

Liczne – niektóre z nich liczące sobie setki lat – puby o sugestywnych nazwach, takich jak The Lion and Key, od czasu do czasu sprawiają wrażenie, jakbyśmy wsiedli do wehikułu czasu. W tej części miasta znajduje się również Dzielnica Muzeów. Spacer brzegiem rzeki Hull oferuje zaskakujący i fotogeniczny widok na miasto. Opuszczone, rozpadające się budynki z czerwonej cegły przeplatają się z kolorową sztuką uliczną.

Hull High Street

Hala gastronomiczna

Idąc dalej w głąb centrum miasta – wszędzie jest w zasięgu spaceru – Paul zabiera nas do kolejnych miejsc, gdzie małe firmy znów rządzą: „Mieszkańcy Hull tradycyjnie byli niezależnymi i przedsiębiorczymi ludźmi i nadal to tu widać”. U stóp Hull Minster – największego kościoła w Hull, obecnie w remoncie – znajduje się Trinity Market. Niegdyś targ, który powoli, ale nieubłaganie podupadał, w 2017 roku został przekształcony w halę gastronomiczną i znów stał się popularnym miejscem. miejscowi Przyjdź i zjedz coś każdego dnia.

Raj vintage

Podczas spaceru po mieście nasz przewodnik wskazuje kolejne osobliwości. Na przykład beżowe budki telefoniczne: „W całej Anglii są czerwone, z wyjątkiem tutaj. W Hull lubimy robić rzeczy trochę inaczej”. Paul subtelnie wskazuje na duży posąg królowej Wiktorii na placu Queen Victoria Square: „Jeśli zobaczysz posąg, w pobliżu jest toaleta. Stawiamy… royals „Chciałbym usiąść na tronie”. Publiczne toalety znajdują się pod posągiem. „W ten sposób wyrażamy naszą niezależność w Hull” – dodaje ze śmiechem. Dzięki Paulowi odkrywamy również pasaże: łukowe wejścia prowadzą do zadaszonych uliczek, gdzie wszelkiego rodzaju małe firmy sprzedają swoje towary, na przykład w Paragon Arcade i Heptworth's Arcade.

Wędrując po tych krytych ulicach handlowych, szybko odkryjesz, że Hull to raj dla miłośników stylu vintage. Gdziekolwiek spojrzysz, znajdziesz sklepy z ubraniami, płytami, meblami i akcesoriami z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. W Heptworth's Arcade mieści się również destylarnia ginu, w której w jedno popołudnie możesz uwarzyć własny gin.

Hull był nawet stolicą kultury

Choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać nieprawdopodobne, Hull powoli, ale konsekwentnie staje się kulturalną ostoją. Coraz więcej artystów opuszcza zgiełk Londynu i przenosi się do Hull – wciąż spokojnego i nietkniętego przez turystów. W 2016 roku miasto i jego mieszkańcy stali się gwiazdami żywej sztuki Spencera Tunicka. Tysiące osób pomalowało się na zielono i niebiesko z tej okazji. To było spektakularne preludium do 2017 roku, w którym Hull był brytyjską Stolicą Kultury. „Tak, Hull zdecydowanie robi postępy” – mówi Paul. „Z zewnątrz to surowe i gotowe miejsce, ale w środku to prawdziwy klejnot. Ukryty i nieodkryty klejnot, ale jednak”.

Wskazówki od miejscowy Paweł

  • Dzielnica Muzeów z Muzeum Ulicznego Życia: „Przejedź się starym dyliżansem”
  • Galeria Sztuki Ferens: „Jedno z najlepszych muzeów w Anglii”
  • The Old House: „Najstarszy dom w Hull, w którym można smacznie zjeść”
  • Liquid Jade: „Urocza herbaciarnia w zaciszu centrum miasta”
  • Szlak Rybny: „Podążaj szlakiem artystycznych ryb, a przejdziesz przez cały Hull”
  • Statek latarniany: Ten statek z latarnią morską jest obecnie muzeum
  • Minerva: „Ten pub słynie z ryb i frytek”
  • Lew i Klucz: „Spójrzcie na filcowe podkładki na suficie tego pubu”

łuska

Więcej o Hull

łuska

Oficjalna nazwa: Kingston upon Hull
Angielskie miasto w regionie Yorkshire i Humber
Populacja: 260.000 XNUMX
Język angielski
Waluta: funt angielski

Podróżowałem nocnym statkiem z P&O Ferries Z Rotterdamu do Hull i z powrotem. Przeprawa trwa około jedenastu godzin.

Również brytyjski: Wyspy Normandzkie.